Możesz rozpoznać to danie po greckiej nazwie Horiatiki lub po prostu jako sałatka grecka. To nie tylko pomieszana mieszanka składników zatopiona w ciężkim winegrecie. To jest kompozycja strukturalna. Celem jest utrzymanie świeżości i uniknięcie wodnistości, która psuje wiele letnich sałatek. Jeśli chcesz naprawdę autentycznego dania, przestań kupować gotowe dressingi i zacznij szanować proporcje oliwy z oliwek do kwasu.
Baza dania zależy od konkretnych składników. Będziesz potrzebować 100g białego sera (feta). Jest to warunek konieczny uzyskania autentycznego smaku. Dodaj jedną paprykę, dwa pomidory, jedną ostrą paprykę, jedną cebulę i jeden ogórek. Kapary i oliwki zapewniają niezbędną słoną nutę.
„W tej sałatce liczy się przede wszystkim struktura. Celem jest zachowanie świeżości przy jednoczesnym uniknięciu wodnistości, która psuje wiele letnich sałatek”.
Zacznij od pomidorów. Pokrój je na duże kawałki. Zostaw skórę. Kwas powinien być uwalniany stopniowo. Następnie pokrój ogórek w grube plasterki. Tekstura ma tutaj znaczenie. Chcesz poczuć kęs, a nie papkę.
Cebulę pokroić w małe kostki. Jest to krój w stylu piyaz. Dodaj czerwoną i zieloną paprykę. Umieść wszystko w szerokiej misce. Nie mieszaj zbyt energicznie. Nie robisz sałatki coleslaw.
Dodaj kapary. Rozłóż oliwki równomiernie na wierzchu dla dekoracji i dodatkowego zasolenia. Na całą masę połóż plasterek białego sera. Nie kroj go w kostkę i nie mieszaj. Ser powinien leżeć na powierzchni.
Posypać serkiem oregano. To tu rodzi się aromat. Ciepło olejku obudzi suszone zioło.
Skropić oliwą z oliwek z pierwszego tłoczenia. Dodaj trochę świeżego soku z cytryny. Podawaj natychmiast.
Afiyeta Olsuna.























