To oczywisty następny krok. Tak przynajmniej głoszą plotki.
Kayla Nicole, była dziewczyna Travisa Kelseya, rzekomo próbuje wrócić do świata reality show. Mianowicie chce wziąć udział w programie Dancing with the Stars. Źródło zbliżone do projektu powiedziało Page Six na początku tego tygodnia, że przeprowadzka będzie „naturalnym” krokiem w jej karierze.
Naturalny? Może. Łatwy? Najprawdopodobniej nie.
Czas był całkowicie błędny. Sezon 35 Dancing With The Stars jest już gotowy. Premiera odbędzie się we wrześniu. Lista uczestników jest zamknięta. Jest Ciara Miller, Maura Higgins, Jackson Olson i Guillermo Rodriguez.
Zatem Nicole będzie musiała poczekać najprawdopodobniej do sezonu 36.
Chociaż nie zamierza siedzieć bezczynnie.
Dlaczego plotki o DWTS są prawdziwe
Spójrz na jej życiorys. Prowadzi podcasty i zajmuje się aktorstwem. Wygrała nawet sezon serialu „Siły specjalne: najtrudniejszy test świata” w 2025 roku. To nie jest do końca „łatwe życie”. Ma na swoim koncie dziewięć ról aktorskich, w tym serial Family Business: New Orleans (2025) i serial science fiction Another Life (2015).
Jej ostatni występ? Teledysk Chrisa Browna do piosenki „Fallin’”. W rolach głównych występuje także Leon Thomas III.
„To byłby kolejny naturalny krok w jej karierze.”
Takie jest ich rozumowanie. Ale na ile jest przekonująca?
Jej pozycja w świecie telewizji typu reality show
„Taniec z gwiazdami” to trudny program. Sędziowie są okrutni. Partnerzy taneczni to profesjonaliści. Przede wszystkim Kayla jest gospodarzem podcastu. Po drugie, była dziewczyna gwiazdy NFL. Po trzecie zwycięzca konkursu w stylu militarnym.
Czy przeniesie się to na parkiet?
Jeszcze nie wiemy. Sezon 35 jest dla niej zamknięty. Miejsca zostały rozdzielone. Potwierdzone gwiazdy już ćwiczą. Jeśli Nicole chce tańczyć, będzie musiała poczekać do następnego cyklu.
Co jest trudniejsze: wygranie „Siłów Specjalnych” czy nauka cha-cha-cha?
Odpowiedź wciąż pozostaje pod znakiem zapytania.



























