Branża ślubna jest wyczerpana. Szczerze mówiąc, pary, które mają się pobrać, doświadczają tych samych uczuć.

90210 Aktorka „Next Generation” Anna Lynne McCord i jej narzeczony Danny Cipriani nie kierują się tradycyjnymi zasadami. Zrezygnowali z list życzeń. Żadnych nakryć, żadnych tosterów. Zamiast tego proszą gości o zapłacenie za same wakacje.

Bezpośredni i otwarty.

To brzmi ostro. Być może to prawda. Jednak McCord i Cipriani utworzyli stronę zbiórki na platformie Honeyfund. Cel? Dofinansowanie ceremonii, drinków, kwiatów i miesiąca miodowego. Zachęcają gości do wpłacania od 100 do 600 dolarów.

Podzielili koszty na konkretne pozycje. Chcesz zapłacić za bukiet panny młodej? Proszę. Zapłacić za akt małżeństwa? Łatwo. Czy należy pokryć koszty fotografii ślubnej? Do przodu.

„Pomóż nam stworzyć ślub i miesiąc miodowy Twoich marzeń…”

Prosta prośba.

Ekonomika współczesnych małżeństw

Czy to jest wulgarne? A może jest to po prostu rozsądne?

Kontekst jest tutaj ważny. W lipcu 2026 roku Instytut Bank of America opublikował dane, z których wynika, że ​​wydatki na wesela wzrosły o 8,5% w porównaniu do roku poprzedniego. Taryfy. Inflacja. Koszty życia pożerają ludzi. Luksusowe wesela rujnują wiele rodzin.

McCord i Cipriani mogą wyprzedzać konkurencję. Otwarcie odrzucają presję, aby robić show kosztem prezentów, których nie potrzebują. To odrzucenie „weselnego kompleksu przemysłowego”, o którym pisze się w każdym magazynie.

Na reakcję opinii publicznej nie trzeba było długo czekać

Oczywiście zareagował Internet.

„To niezwykle wulgarne i niewłaściwe prosić gości o zapłatę…” – podało źródło The Sun.

Lokal? 22 sierpnia. Atmosfera? Luksusowy. Para? Gwiazdy.

Krytycy zwracają uwagę, że majątek McCorda szacuje się na około 4 miliony dolarów. Zagrała w „Ostrym dyżurze” (Nip/Tuck ), w „90210: Następne pokolenie”. Teraz została nominowana do nagrody Emmy za serial „Nasze serca”.

Cipriani również nie należy do biednych. Były zawodnik rugby, który grał w drużynach Wasps, Sale Sharks i Anglii. Jego majątek netto szacuje się również na około 4 miliony dolarów.

Prosić gości o opłacenie rachunku za łączną wartość netto wynoszącą 8 milionów dolarów? To jest główny punkt napięcia. Wydaje się to bardziej transakcyjne niż budżetowanie.

Długa droga do ołtarza

Rozumieli, do czego to doprowadzi.

McCord i Cipriani poznali się w aplikacji randkowej Raya w 2016 roku. Ich historia nie była prosta. Przez cztery lata byli razem, a potem rozdzielili się. Przez większą część tego czasu byli w otwartym związku, ponieważ Cipriani grał w rugby za granicą, a McCord kręcił zdjęcia w Los Angeles.

Rozstali się w 2020 roku.

Ale w lutym 2024 roku odnaleźli się ponownie.

„Przewidziałem to 10 lat temu. Wiedziałem, że jesteśmy pokrewnymi duszami” – McCord powiedział People w kwietniu. Była tego pewna i okazało się, że się nie myliła.

Zaręczyny odbyły się w kwietniu tego roku. Teraz starają się zebrać fundusze na wesele.

Nieprzyjemna prawda o kosztach ślubu

Nie rozmawiamy o tym zbyt wiele. Presja stworzenia idealnego dnia często popycha pary w długi. Lub, co gorsza, zmusza gości do wydawania przekraczających ich możliwości na bilety, hotele i prezenty dla pary, która być może już jest zamożna.

McCord i Cipriani zmieniają zasady gry. Czas pokaże, czy jest to chwyt finansowy, czy tylko prowokacja. Goście mogą dać co chcą. Nic nie jest obowiązkowe.

Ale piętno pozostaje. Poprosić znajomych o opłacenie ślubu?

Czy to jest solidarność? A może kolejny rachunek do dodania do stosu innych zobowiązań?

Dowiemy się tego 22 sierpnia, kiedy nadejdzie dzień ślubu lub kiedy pojawią się zdjęcia z miesiąca miodowego. W każdym razie scenariusz został przepisany. Nie wszystkim podoba się nowy zwrot akcji.