Rak szyjki macicy zabił kiedyś w Stanach Zjednoczonych więcej kobiet niż jakakolwiek inna postać raka. Było ponuro. Wspólny. Śmiertelnie.

Ale teraz wszystko jest inne.

Przynajmniej dla młodszego pokolenia. Nowe badanie pokazuje, że ryzyko śmierci z powodu raka szyjki macicy u kobiet poniżej 30. roku życia, które otrzymały szczepionkę przeciwko HPV, jest niewielkie lub żadne. To nie jest przesada. To suchy fakt.

Dane opublikowano w czasopiśmie medycznym The Lancet. To pierwsza tak szczegółowa analiza krajowych danych statystycznych od czasu rozpoczęcia masowych szczepień w Anglii w 2008 roku.

„Wspaniała wiadomość” – powiedziała dr Anna Giuliano z Moffitt Cancer Center. Nie tylko zachowywała się uprzejmie.

Co mówią liczby

Naukowcy przeanalizowali dane dotyczące kobiet w Anglii. Przeanalizowano dane dotyczące zgonów od 2001 r. do najnowszych danych za 2024 r. Populację podzielono na trzy grupy wiekowe: 20–24 lata, 25–29 lat i 30–34 lata.

I tutaj obraz staje się niezwykle wyraźny.

Między 2020 a 2024 rokiem? Zero zgonów w grupie wiekowej 20–24 lata.

Dziewięćdziesiąt procent tej grupy wiekowej otrzymało szczepionkę. Zaszczepiano je jako dzieci, w wieku około 12 lub 13 lat. Wśród starszych grup odsetek zaszczepionych był niższy – do 87% – a osoby te otrzymały szczepionkę później. Niemniej jednak wskaźniki spadły o 100% dla grupy 25–29 lat. W grupie wiekowej 30-34 lata liczba zgonów spadła o 63%.

Nie ma w tym żadnej magii. Zasięg jest tutaj ważny. Wysoki poziom szczepień tłumi chorobę.

Dlaczego to jest ważne?

HPV (wirus brodawczaka ludzkiego) jest wszędzie. Jest to najczęstsza przyczyna raka. Ale posiadanie wirusa nie oznacza, że ​​na pewno zachorujesz na raka. To tylko zwiększa szanse. Szczepionka blokuje niebezpieczne szczepy.

„Szczepionka zapobiegnie prawie wszystkim przypadkom raka u osób w wieku od 20 do 24 lat”.

Taka jest opinia dr Jennifer Weider.

Ale jest też głębszy aspekt. Dysplazja szyjki macicy – ​​stan przednowotworowy – jest strasznie tolerowana podczas leczenia. Operacja może zaszkodzić płodności, zwiększyć ryzyko w czasie ciąży i wpłynąć na funkcje seksualne. Choroba sama w sobie jest śmiertelna, jeśli zostanie zignorowana.

Zatrzymując wirusa przed rozpoczęciem mutacji, unikamy traumatycznych konsekwencji. Zachowujemy zdolność do rodzenia dzieci. Ratujemy życie.

Czy to oznacza, że ​​badania przesiewowe nie są już potrzebne?

Nie. Absolutnie nie. Jeżeli jednak jesteś zaszczepiony, badania przesiewowe należy traktować jako rutynowe. Nie straszne. Nie pilne. Tylko rutynowe wsparcie zdrowotne.

„Czy jest już dla mnie za późno”? Nie, nie jest za późno.

W USA zaczęto stosować szczepionkę w 2006 roku. Mówiono wtedy ludziom, że jeśli masz więcej niż 26 lat, przegapiłeś swoją szansę. Jednak od tego czasu przedział wiekowy się poszerzył. Amerykańskie Centrum Kontroli i Zapobiegania Chorobom (CDC) zaleca szczepionkę Gardasil 9 osobom dorosłym w wieku do 45 lat włącznie.

Wiele osób dorosłych uważa, że ​​zostały już zakażone wirusem HPV. Najprawdopodobniej jest to prawda. Niemożliwe jest jednak zarażenie się wszystkimi 9 szczepami, przed którymi chroni szczepionka. Nikt nie zostaje zarażony wszystkimi z nich. Dlatego szczepionka nadal działa. Ona nadal pomaga.

Doktor Catherine Marco opowiada się za wczesnym szczepieniem. Zaleca szczepienie dzieci w wieku od 11 do 13 lat. To idealny scenariusz. Najskuteczniejsza jest profilaktyka przed możliwą infekcją.

Ale jeśli masz 40 lat i żałujesz, że nie zrobiłeś tego wcześniej?

To nie jest bezcelowe. Nauka mówi: zaszczepij się.

Z pokolenia na pokolenie eliminujemy zagrożenie jednym z najpoważniejszych rodzajów raka. To działa. Być może najtrudniejszą częścią nie jest nawet zastrzyk.