Kiedyś myślałam, że samoopalacz to idealny ratunek. Brak promieni UV. Żadnego oparzenia. Tylko butelka i połysk. Miałem dwadzieścia lat i z natury byłem lekkomyślny, przekonany, że wygoda przewyższa ostrożność. Minęły lata, a ja nie zachowuję się już tak lekkomyślnie. Teraz przed dokonaniem wyboru sprawdzam skład. Sprawdzam wyniki, zanim zaufam szumowi.
Przestałam używać samoopalacza z jednego powodu: koloru. Nie wyglądał dobrze. Nie brąz. Nie opalony. Pomarańczowy. Jak owoc cytrusowy, który widział lepsze dni. Spojrzałem na zdjęcia i wzdrygnąłem się z obrzydzeniem. Blask, którego pragnąłem, zniknął, zastąpiony przez cień, który krzyczał nienaturalnie. Zmieniłem więc metodę. Opalam się naturalnie. Pozwalam słońcu działać ostrożnie i z umiarem. Podoba mi się to. Wydaje się to sprawiedliwe.
Ale czy samoopalanie jest bezpieczne? To jest pytanie, którego wtedy nie zadałem. A teraz, mając za sobą lata doświadczenia w pielęgnacji skóry, powinnam znać odpowiedź. Co dokładnie powoduje zmianę koloru Twojej skóry? I, co ważniejsze, czy powinieneś używać tego produktu na sobie?
Nauka o opalaniu
Głównym składnikiem większości sztucznych sprayów i balsamów do opalania jest dihydroksyaceton (DHA). Jest to bezbarwny cukier, który reaguje z aminokwasami znajdującymi się w górnej warstwie skóry. W wyniku tej reakcji powstają melanoidyny, które są brązowymi związkami. To właśnie widzisz, gdy Twoja skóra ciemnieje. To nie jest prawdziwa opalenizna. W rzeczywistości nie jest to prawdą. Jest to reakcja chemiczna zachodząca na powierzchni.
Klinika Mayo potwierdza to. Kolor występuje na naskórku. Nie wnika w głębsze warstwy. Dlatego zanika. Twoja skóra jest naturalnie odnawiana. W ciągu tygodnia lub dziesięciu dni opalone komórki złuszczają się. Kolor znika. Wracasz do swojego pierwotnego tonu. To jest tymczasowe. Rozmyślnie.
Historia FDA i zalecenia dotyczące bezpieczeństwa
DHA znajduje się na liście amerykańskiej Agencji ds. Żywności i Leków (FDA) od 1973 roku. To dane z ponad pięćdziesięciu lat. Jest stosowany w kosmetyce od ponad trzech dekad. Agencja uważa, że jest bezpieczny do użytku zewnętrznego. Ale jest niuans. FDA ogranicza stosowanie DHA wyłącznie do stosowania miejscowego. Nie należy go stosować wewnętrznie. Nie wdychać go w dużych ilościach. Unikaj kontaktu z oczami.
MedicineNet podkreśla to ograniczenie. Jeśli nie opalasz się w tandemie, musisz się chronić. Zamknij mocno oczy. Zamknij usta. Zakryj uszy. Najlepiej, aby produkt nakładał specjalista. Wie, jak unikać wrażliwych miejsc. Jest mniej prawdopodobne, że wdychasz mgłę lub połkniesz roztwór.
Jeśli chcesz mieć pełną kontrolę, zrób to sam. Użyj balsamu lub kremu. Nałóż go równomiernie. Natychmiast po aplikacji umyć ręce. Unikaj twarzy, chyba że produkt jest specjalnie do tego przeznaczony. Co najważniejsze, pamiętaj: spryskiwacze do fałszywego opalania nie chronią przed promieniami UV. Nadal możesz się poparzyć. Nadal możesz zachorować na raka skóry. DHA nie jest filtrem przeciwsłonecznym. Jest to produkt kosmetyczny. I nic więcej.
Jak bezpiecznie go używać
- Chroń swoje drogi oddechowe. Podczas aplikacji noś filtr na nos lub wstrzymaj oddech.
- Zamknij oczy. Użyj okularów lub mocno zamknij oczy.
- Unikaj błon śluzowych. Nie wprowadzaj produktu do nosa, ust ani













