Stek jest prosty. Uwielbiam go. Zwykle wystarczy sól, pieprz i ewentualnie szczypta czosnku. Wrzucamy na gorącą patelnię. Smażyć. Jeść. Tylko. Bez zamieszania. Bez problemu.
Ale to nowe znalezisko zmienia wszystko. A jednocześnie – nic.
Znalazłem te medaliki z filetem mignon. Kansas City Steak Company sprzedaje je na QVC. W pudełku znajduje się szesnaście medalionów. Każdy waży 2 uncje (około 57 gramów). Dobrze zamrożone. Wewnątrz? Cztery worki z opakowaniem próżniowym. Wezmę dwa. Mój mąż i ja jemy je pierwszego wieczoru. Reszta przełożona na drugi dzień.
Pudełko kosztuje 85 dolarów. To około 5,31 dolara za medalion.
W zestawie saszetki z przyprawami. Plastikowe torby z proszkiem. Wyrzuciłem swoje. Nie dlatego, że są złe. Ale dlatego, że wiem, co działa. Sól. Pieprz. Czosnek w proszku. To jest moja zbroja. Nie ufam tajemniczym miksturom. Rozmrażam dwie torebki w lodówce przez noc. Rano? Przebijam film. Mięso osuszam papierowymi ręcznikami. Przyprawa. Smażyłem to.
Gotują szybko. Za szybko? Może.
Przyznaję, rozgotowałem je. Medaliony są malutkie. Dwie uncje znikają natychmiast na patelni. Na małej powierzchni ciepło rozprzestrzenia się szybciej. Oglądałem. Zamrugała. I są już gotowe. Być może nawet trochę rozgotowane. Moje serce zrobiło się zimne. A potem spróbowałem jednego.
Rozkosz. Czysta rozkosz.
Mięso pozostało delikatne. Soczysty. Nasycony. Słodkawy. Nie potrzebował pomocy. Samo się utrzymało. Nie potrzebujesz pięciu smaków. Jedyne czego potrzebujesz to ciepło i trochę czasu.
Podawać z ryżem. Albo z kukurydzą, którą kupiłeś z ulicznego wózka. Danie wydaje się wyjątkowe. Światło. Tani? Nie. Kochanie? Tak, na porcję. Ale czy warto?
Niewątpliwie.
Następnym razem może kupię całe pudełko dla gości. Dlaczego nie? Niech zastanawiają się, jak przygotowałeś obiad w zaledwie dziesięć minut.
Jaki jest Twój najlepszy trik kulinarny? Nie ukrywaj tego. Powiedz nam w komentarzach. 🥩



























