Macaulay Culkin, aktor najbardziej znany z roli w filmie Kevin sam w domu, otwarcie omawia swój styl rodzicielski ze swoją koleżanką z planu Brendą Song. W przeciwieństwie do swojego dzieciństwa, gdzie pochwały były rzadkie, teraz Culkin priorytetowo traktuje nieustanne wyrażanie dumy ze swoich synów. Ta zmiana ma swoje korzenie w jego własnym wychowaniu, naznaczonym dystansem do ojca i brakiem wsparcia emocjonalnego.
Wpływ przeszłości
Culkin dorastał w centrum uwagi, ale rzadko słyszał słowa zachęty od swoich rodziców. Jego napięta relacja z ojcem, Christopherem „Quito” Culkinem, jest dobrze udokumentowana i wywarła głęboki wpływ na jego podejście do ojcostwa. Celowo zapewnia wsparcie emocjonalne, którego sam brakowało w dzieciństwie, celebrując odwagę i osiągnięcia swoich synów Dakoty (ur. 2021) i Carsona (ur. 2022).
„Jestem niesamowicie dumna z moich dzieci” – powiedziała Culkin w niedawnym wywiadzie, podkreślając, jak ważne jest wsparcie w ich domu.
Wpływ Brendy Song
Culkin przypisuje także Songowi inspirację dla swojego podejścia do rodzicielstwa. Opisuje ją jako cudowną mamę, która nieustannie motywuje go do doskonalenia. Razem stworzyli stosunkowo prywatne życie rodzinne, chroniąc swoich synów przed nadmierną uwagą opinii publicznej – w przeciwieństwie do wielu rodzin celebrytów.
Przełamanie błędnego koła
Myśli Culkina przemawiają do wielu rodziców, którzy chcą przełamać negatywne wzorce z własnego dzieciństwa. Jego nacisk na wsparcie emocjonalne to nie tylko hollywoodzka historia, ale zrozumiałe podejście do współczesnego rodzicielstwa.
Zaangażowanie aktora w tworzenie ciepłego, wspierającego i otwartego środowiska domowego podkreśla proste, ale potężne przesłanie: Tworzenie przestrzeni, w której dzieci czują się kochane i pewne siebie, jest prawdopodobnie najważniejszą ze wszystkich ról. Ten świadomy wysiłek, by stworzyć swoim synom inne dzieciństwo, wpisuje się w szerszy trend, w którym rodzice aktywnie zmieniają swoje podejście do rodzicielstwa.


























